Leśne śpiewanie pełne niespodzianek
16 lutego 2008, 13:23O tym, że niemal każde zwierzę wykorzystuje dźwięk w celu komunikacji, nie trzeba przekonywać nikogo. Zaskakujący może być jednak fakt, że istnieją zwierzęta "rozumiejące" naturę fali akustycznej i wykorzystujące ją do "filtrowania" wysyłanych przez siebie wiadomości. Odkryte niedawno zachowania amazońskich ptaków śpiewających z gatunku Basileuterus leucoblepharus pokazują wybitne zdolności adaptacji do właściwości akustycznych otoczenia.
Yahoo! odrzuci propozycję Microsoftu
10 lutego 2008, 08:30Portal finansowy Bloomberg dowiedział się, że Yahoo! odrzuci propozycję Microsoftu i nie zgodzi się na przejęcie. Dyrektorzy portalu stwierdzili, że 31 dolarów za akcję jest zbyt niska. Uznają podobno, że jedna akcja ich firmy jest warta co najmniej 40 USD.
Obejście na kręgosłupie
8 lutego 2008, 00:10Urazy kręgosłupa należą do najcięższych kontuzji, jakie może ponieść nasz układ nerwowy. Mimo licznych badań i eksperymentów, spora część uszkodzeń rdzenia kręgowego nadal kończy się trwałym kalectwem. Kolejną nadzieję dla ofiar takich wypadków niosą badania prowadzone przez Marie Filbin z City University of New York. Jej celem jest opracowanie metody budowania "obejść" nerwowych wokół miejsca przerwania rdzenia.
Cały Internet w komputerze IBM-a?
6 lutego 2008, 13:28Redaktorzy serwisu The Register twierdzą, że dotarli do dokumentów IBM-a, w których Błękitny Gigant mówi o możliwości stworzenia systemu komputerowego tak potężnego, że byłby w stanie „hostować cały Internet jako aplikację”. System miałby być wersją superkomputera BlueGene.
Dwie matki, jeden ojciec
6 lutego 2008, 11:37Naukowcy z Newcastle University uzyskali embriony mające troje rodziców: 2 matki i jednego ojca. Uważają, że to duży postęp w leczeniu chorób dziedzicznych. Dzięki ich metodzie można wyeliminować wadliwe geny, a kobieta-nosicielka będzie miała pewność, że nie przekaże ich swojemu potomstwu.
Potrząsać do skutku
6 lutego 2008, 00:12Chociaż naukowcy nie są pewni, czy wirusy można uznać za formę życia, poświęcają sporo czasu na wynajdywanie nowych metod ich zabijania. Najnowszy sposób na pozbycie się niebezpiecznych cząstek materii organicznej to wibracje. Badacze z Arizona State University posłużyli się modelem matematycznym, aby znaleźć częstotliwości, które mogą doprowadzić do unieszkodliwienia prostych wirusów. Odpowiednio dobrane wibracje potrafią bowiem uszkodzić kapsyd (białkową powłokę) wirusa, bez której ten ostatni nie może atakować komórek.
Zoperuj to sam
5 lutego 2008, 23:39Fantaści znów nie docenili możliwości technologii: wcale nie trzeba być szalonym naukowcem, by w zaciszu laboratorium z powodzeniem dokonywać eksperymentów chirurgicznych. Wystarczy niewielki zasób umiejętności oraz nowy robot medyczny powstały na University of Nebraska. Urządzenie o niewielkich rozmiarach (110 mm długości i 20 mm średnicy oraz odpowiednio 60×15 mm) wyposażono m.in. w kamerę przesyłającą obraz z prędkością 30 klatek na sekundę.
Nadzór, pomoc, promocja
26 stycznia 2008, 00:34Japończycy uparcie trzymają się wizji robotów humanoidalnych. Kolejnym ich dokonaniem jest Robovie - android monitorujący tłum przechodniów, opracowany w Advanced Telecommunications Research Institute z Osaki. Maszyna nie tylko patrzy, ale też analizuje napotkane sytuacje. Na przykład jeśli robot uzna, że któryś z obserwowanych zgubił się, może zaoferować mu pomoc.
Bo fotki były za ładne
26 stycznia 2008, 00:07Mimo licznych doniesień o coraz doskonalszych technologiach, dzięki którym maszyny dysponują własnym "wzrokiem", eksperci ostrzegają przed nadmiernym optymizmem. Naukowcy ze słynnej uczelni MIT (Massachusetts Institute of Technology) twierdzą, że niemal ludzki sposób oglądania świata przez komputery w rzeczywistości jest efektem nie stopnia zaawansowania algorytmów analizujących obraz, lecz odpowiednio dobranych warunków testów i demonstracji. Co ciekawe, ostrzeżenie to jest wynikiem eksperymentu, który dał... zbyt dobre wyniki.
Lenistwo popłaca...
24 stycznia 2008, 12:09Wszyscy, który korzystają z komunikacji miejskiej, znają na pewno następujący dylemat: czekać na spóźniający się pojazd czy lepiej pójść na piechotę. Zgodnie z drugim prawem Soda ("Wcześniej czy później i tak musi nastąpić najgorszy z możliwych splotów okoliczności"), gdy zdecydujemy się na przechadzkę, w krótkim czasie miną nas co najmniej dwa autobusy. Matematycy z Uniwersytetu Harvarda i California Institute of Technology podeszli do zagadnienia pragmatycznie i wyliczyli, że opuszczenie przystanku jest błędem, a leniwe wyczekiwanie najlepszą strategią.

